To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiać...

Prawo dla ciebie - Rozprawa sądowa za zatrzymane prawo jazdy

przemo - Wto 04 Lut, 2014 22:00
Temat postu: Rozprawa sądowa za zatrzymane prawo jazdy
Witam Wszystkich.
Za jakiś czas otrzymam wezwanie na rozprawę sądową za zatrzymane prawo jazdy po prowadzeniu pojazdu w stanie nie trzeźwości. Będzie to kolejna moja rozprawa za ten czyn z kodeksu karnego. W 2002r. i 2006r.
Czy jest ktoś w stanie mi pomóc i powiedzieć jakie aspekty sprawy przemawiają do sędziego najbardziej podczas obrony samego siebie po przyznaniu się do winy i wybrnięciu jakoś z sytuacji ?
Mam zamiar powiedzieć wszystko tak jak było, całą prawdę i tak jak miało to miejsce w tamtym feralnym dniu. Chce się przygotować również jak najlepiej odnośnie wzięcia ich na litość aby otrzymać najmniejszy wyrok (mam nadzieje w zawieszeniu) i czas po którym będę mógł po raz kolejny otrzymać prawo jazdy.
Mam tu na uwadze, że leczę się po tym zdazeniu w poradni uzaleznien, że mam żone dom, rodzine, dzieci, złą sytuację materialną, itd.

Co mówić krótko i treściwie aby nie zawodzić i marudzić a być zdecydowanym i zarazem skruszonym i poruszonym takim stanem rzeczy w swoim przypadku ?
Czego nie mówić aby nie pogrążyć się bardziej na rozprawie w swojej i tak już bardzo złej sytuacji ?

Czy miał ktoś z Was już podobną sytuację ?

gregor71 - Śro 05 Lut, 2014 08:13

Otrzymasz tu recepte jak łatwo przestać pić i jak unikać konsekwencji picia.
Masz jeszcze jakieś pytania?

Anonymous - Śro 05 Lut, 2014 11:40

Czyżbyś na to liczył, że powiedzenie "do trzech razy sztuka" - zmaterializuje się?
Na forum pomagamy w sprawach uzależnienia, a nie jak uniknąć kary za popełnione
przestępstwo.
Jedynie adwokat może odstawiać szopkę przed sądem, bo za to bierze pieniądze.
Może to, co teraz się zadzieje na zawsze da Ci nauczkę, by nie wsiadać za kierownicę po pijaku.
:-?

Anonymous - Śro 05 Lut, 2014 13:10

Jedyne co możesz zrobić to dobrowolnie poddać się karze. O ile w ogóle będziesz miał taką możliwość (recydywa). A co do reszty to nawet nie licz na jakiekolwiek okoliczności łagodzące bo w Twoim przypadku takich nie ma. Nie jesteś ani pierwszy, ani ostatni, a w sądach nie orzekają głupsi od Ciebie.
przemo - Śro 05 Lut, 2014 14:31

jobael napisał/a:
Czyżbyś na to liczył, że powiedzenie "do trzech razy sztuka" - zmaterializuje się?

Nie.
jobael napisał/a:
Na forum pomagamy w sprawach uzależnienia, a nie jak uniknąć kary za popełnione
przestępstwo.

Nie pytałem o to jak uniknąć kary mając zamiar poddać się karze.
Hyptopter napisał/a:
Jedyne co możesz zrobić to dobrowolnie poddać się karze.

I tak właśnie będzie.

Bwalaszczyk - Sob 22 Gru, 2018 10:30

Moje pytanie czy to Twoje pierwsze wykroczenie w tym temacie?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group