FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiać...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dyskusja nad krokiem 8
Autor Wiadomość
romcio 
Administrator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 60
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 656
Wysłany: Czw 03 Sie, 2017 07:25   Dyskusja nad krokiem 8

Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.

Jak rozumiem krok VIII i w jaki sposób go stosuję?
_________________
Najlepszym i najskuteczniejszym udziałem w poprawianiu świata jest odnalezienie spokoju w sobie samym.
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pią 03 Sie, 2018 20:23   

Osoby, które skrzywdziłem, znalazły się już w tabelce kroku IV- osób, które mnie skrzywdziły. Oczywiście nie wszystkie osoby, które mnie ,,krzywdziły" krzywdziłem też ja. Pierwszą listę osób miałem już w IV kroku. W kroku VIII wiedziałem, że musiałem mieć gotowość by zadośćuczynić pokrzywdzonym. Ważna jest ta gotowość. Wiem, że nie miałem szans bezpośrednio zadośćuczynić wszystkim, ale miałem tą gotowość :-D . U mnie odbyło się to bez specjalnych problemów. Modlitwa też mi pomogła.
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Czw 16 Sie, 2018 09:12   

romcio napisał/a:
Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
ja osobiście traktuję ten krok jako coś co ma mi uświadomić że będąc pijanym życiowo i fizycznie krzywdziłem wszystkich dookoła jak leci,. bez skrupułów i bez jakichś norm moralno jakościowych i wykonanie jakiejś listy jest dla mnie raczej bardzo mało prawdopodobne, a po drugie co mi da rozpamiętywanie przeszłości i tak sie nie cofnę w czasie, a co najwyżej nabawię sie kolejny raz frustracji i cierpienia a nie wspomnę o poczuciu winy co jest dla każdego katastrofalne w skutkach, gdyż tak po prawdzie wina nie istnieje są tylko błędy które sie naprawia nie czyniąc ich w dalszym zyciu . Gotowość to moja obecna postawa, czyli kocham zycie i ludzi staram się być po prostu dobrym człowiekiem uśmiechniętym pomocnym jak to możliwe tolerancyjnym i akceptującym i nie mam zamiaru nikomu nic inaczej zadośćuczynić,. przecież nie pójdę kosić trawnika u sąsiada lub zmywać naczynia w jego kuchni bo to jest upokorzenie a nie zadośćuczynienia. Tak uważam i to sie sprawdza w moim życiu a kto uważa inaczej to przecież to jego wybór i ma do tego jak najbardziej prawo w które ja ingerować nie mogę :-)
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pią 17 Sie, 2018 06:06   

Jan. Kroki VIII i IX nie są od rozpamiętywania przeszłości tylko do jej zamknięcia. Krzywdziłem ludzi psychicznie, fizycznie i emocjonalnie. Kradłem im spokój ducha. By się odrodzić na nowo, muszą zamknąć stare życie. Zadośćuczynienie ofiarom oczyszcza mnie. Zabiera mi strach. Już się nie boję, że ktoś podejdzie na ulicy i powie mi Ty złodzieju, okradłeś mnie. Tak okradłem ale przeprosiłem, oddałem kasę. Już się nie muszę bać i nie wracam do krzywd, które uczyniłem. Zadośćuczynienie na warunkach osoby, którą skrzywdziłem nie na moich. U mnie to zadziałało. :-D :-D :-D :lol: :lol:
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pią 17 Sie, 2018 14:32   

deratyzator napisał/a:
Tak okradłem ale przeprosiłem, oddałem kasę.
,.. gdybym tylko ja pamiętał kogo i jak skrzywdziłem to może i ja bym tak uczynił ale ja na prawdę bardzo mało pamiętam,. nie chce mi sie tu na nowo opisywać swoją historię z czasów uzależnienia tym bardziej że nie mam zamiaru z nikim rywalizować kto był tym bardziej zidiociałym ludzikiem , ale powiem uczciwie że w trakcie ciągów działałem w amnezji, i każdy mógłby w tym czasie wmówić mi że dokonałem najstraszniejszych rzeczy i ja bym mu uwierzył bo i tak guzik pamiętałem. Większość z tych okropności jakich sie dopuściłem znam z czyichś opowieści mniej lub więcej wiarygodnych,.tego nie wiem ,. to już teraz nie istotne,. i nie wiem dlaczego tak sie dzieje ale nikt jeszcze nigdy od czasu jak zaprzestałem spożywać nikt nie podszedł do mnie z jakimiś pretensjami a wprost przeciwnie spotykam sie raczej z przyjaźnią i serdecznością otoczenia. Owszem przyznałem sie przed żoną rodzicami i dziećmi że jestem świadomy zła jakiego sie dopuszczałem wobec nich i obiecałem że postaram sie aby już nigdy sie to nie powtórzyło,. a zrobiłem tak gdyż wiem że przeprosiny to zbyt prosta i zbyt zafałszowana forma uczciwości. Tylko bez urazy proszę ,. ja o sobie piszę,. a każdy może czynić tak jak uważa to za stosowne wedle własnego kodeksu moralnego i też jest dobrze. :-) .
Ostatnio zmieniony przez JAN Pią 17 Sie, 2018 14:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pią 17 Sie, 2018 18:57   

Jan, być może nie świadomie zrobiłeś ten IX krok AA VIII to wstęp do niego, to tylko lista z gotowością. Jeżeli jestem gotowy. Nie zawsze łatwo być gotowym, jeżeli mnie ktoś bliski krzywdził to ja muszę mu wybaczyć i prosić go o ,,wybaczenie". :lol: A kto bardziej krzywdził ja? czy On? Nie ma to żadnego znaczenia. To ja mam zadośćuczynić. Przeprosić? Czasami wystarczają przeprosiny, czasami nie. Zadośćuczynienie ma różne formy. Zadośćuczynienie jest potrzebne mi. By się oczyścić. :-D . A czy ja pamiętam wszystkich, których skrzywdziłem? NIE. Czasami otwiera się szufladka i ktoś mi się przypomina. Oczywiście zdarzały mi się utraty pamięci po alkoholu. Jeżeli ktoś podejdzie dziś do mnie i powie- Gościu skrzywdziłeś mnie taki i tak. Mam gotowość by mu zadośćuczynić (tak mi się przynajmniej zdaje :lol: :lol: :lol: )
Nie zawsze jest to łatwe Przyjacielu :-) :-) :-)
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Sob 18 Sie, 2018 08:45   

Drogi deratyzatorze , nie chce być tym najmuuundrzejszym ,. i powiem tak,. moja historia nie należy do mnie, więc ją oddałem Temu do którego należy, gdyby w moim życiu miało być inaczej to by zapewne było inaczej,. teraz z perspektywy wiem, że odwaliłem kawal dobrej roboty na ścieżce duchowego rozwoju świadomości i gdyby nie to co przeżyłem nie byłbym tu gdzie jestem w sensie tego rozwoju. Rozdział przeszłość zamknąłem . Wiem jak przebaczyć sobie i światu , bez tego bym go nie zamknął.
Jeżeli ktoś mnie pyta o te kroki związane z naszą historią to odradzam mu grzebanie w tym temacie i oddanie tego problemu Bogu jakkolwiek ktoś Go pojmuje. alleluja amen.
Oczywistym jest że swojej historii nie wymarzę z umysłu, fakty pozostaną faktami ,.bitwa pod Grunwaldem też sie odbyła i co z tego ,. czy wyciągnął ktoś z tego wnioski że wojna to jest przegrana jak by na to nie patrzeć ??? Ile już tych wojen ludzkość przeżyła i nikt nic sie nie nauczył, ponieważ na błędach nikt niczego sie nie nauczy,. błędy co najwyżej sie naprawia nie czyniąc ich więcej :-) :-) :-)
https://youtu.be/LD5_3h-kk94
Ostatnio zmieniony przez JAN Sob 18 Sie, 2018 08:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 06:28   

https://www.youtube.com/w...4zzTO79Y&t=212s

JAN napisał/a:
Wiem jak przebaczyć sobie i światu , bez tego bym go nie zamknął.

Tu mam problem :566: :566: Jak przebaczyć sobie :566: Za co? Może za to że zdarzyło mi się pić denaturat? Że mało dbałem o rodzinę? Mam być sędzią dla siebie? Deratyzator wybaczam Tobie :lol: :-D :-D Deratyzator za krzywdy, które ci uczynił deratyzator niech kupi ci kilo krówek :-D :-D Bo niby jak mam sobie wybaczyć i co. Ludziom, którzy mnie krzywdzili wybaczyłem, tych których ja skrzywdziłem ,,przeprosiłem" :-D
Przeszłość zamknąłem, oczywiście pamiętam o niej lecz już do nie nie wracam :-D
Pogody Ducha :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 07:31   

:-D muza wporzo,.. trochę mnie poruszyła,. ;-) :-D
Idę do lekarza , poruszyłeś trochę szerszy temat,. jak wrócę to coś naskrobie :roll: :-)
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 12:35   

deratyzator napisał/a:
Mam być sędzią dla siebie? Deratyzator wybaczam Tobie Deratyzator za krzywdy, które ci uczynił deratyzator niech kupi ci kilo krówek
,. słowa "sędzia" i coś za coś czyli "kupi ci" potwierdzają jedynie ludzki sposób myślenia i wcale ci sie drogi przyjacielu nie dziwię, ale na prawdę z duchowością takie myślenie ma ma nic a nic wspólnego, nawet słynne przepraszanie to swego rodzaju handelek ego ,. bo może jednak coś zhandluje przepraszając,. może choć odrobinkę uznania za odwagę za szczerość ;-) może odrobinkę podziwu uznania,. może to coś połechce mój egoistyczny rozumek,. przecież za taki szlachetny gest w końcu coś mi sie też nalezy ,. no nie ? hihihihihih :-D :-D :-D a TY drogi deratyzatorze masz być BEZINTERESOWNYM, tego uczy WK i 12 kroczków . Sory za te słowa ale mamy być uczciwi :roll: :roll: :roll: Chyba sie nie zezłościsz na mnie ?? cooo ? :oops: :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 16:08   

Jan. Troszkę źle chyba zrozumiałeś mój post, pewnie napisałem niezrozumiale. Z polskiego u mnie 3= :-D . Chodziło mi o wybaczanie sobie :lol: :lol: :lol:
Ja sobie nie wybaczyłem niczego, bo nie miałem czego sobie wybaczać. :-D Nie czuję się za nic winny przed sobą.
To, że zachorowałem na alkoholizm? Nie jest moją winą. Choroby nie wybiera się.
Ty pisałeś, że wybaczyłeś sobie :shock: Nie bardzo wiem co???
Pisałem w poście niby za co mam sobie wybaczyć :shock: :shock: Nie wiem.
To komuś coś za coś. To nie jest mój sposób myślenia już od dłuższego czasu. Kiedyś-- tak było. Pogody Ducha
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 18:39   

deratyzator, wszystko jest OK !! ja na maturze poprawkę z polskiego miałem, ale to nie ma znaczenia,. bo nie ważne kto pisze mówi tylko co pisze i mówi,. nam jak sam wiesz kazano pisać i mówić tak jak ktoś se ubrudził że to jest prawidłowo,. a po naszemu nasze jest prawidłowe i tak ma być,. gdyż my mamy być sobą, a nie odgrywać role jakie ktoś sobie zaplanował abyśmy odgrywali wedle jego widzimisię :-D :-D :-D :-D :-D trzeźwość to wolność :-)
deratyzator napisał/a:

Ja sobie nie wybaczyłem niczego, bo nie miałem czego sobie wybaczać
skoro tak uważasz to super ,. tak trzymaj,. :580: :-) :-)
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 19:08   

deratyzator, wiesz co przyjacielu... TY pisz do mnie więcej,. gdyż po każdym Twoim komentarzu włącza mi sie myślenie i odkrywam coraz to nowe prawdy, a co za tym idzie pozbywam sie kolejnych blokad, których nie byłem świadomy :roll: :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 19:53   

Jan, czy jesteś pewien, że to są moje ,,komentarze"? :-D :-D Czy jesteś pewien, że to co przeczytałeś jest tym co chciałem Ci przekazać? Bo ja wcale nie jestem tego pewien :-D :-D :-D Może ktoś nami manipuluje? Bo taka jest jego wola i chce nam ją przekazać. Nie mam zamiaru tego rozkminiać. Nie ma to dla mnie znaczenia. Nie ma przypadków są tylko Boskie przypadki przyjacielu :-D :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 673
Wysłany: Pon 20 Sie, 2018 20:27   

deratyzator,
deratyzator napisał/a:
Jan, czy jesteś pewien, że to są moje ,,komentarze"?
,..ja nie chciałem tego pisać i dobrze że Ty to napisałeś,. ponieważ ja doskonale wiem że (wedle oczywiście mojej wiedzy i wiary) że takiego przekazu dokonuje Duch Sw.,. ale to jest dla ludzi bardzo kontrowersyjny pogląd i pozostawiam tę kwestię do indywidualnej interpretacji :583: :-) ,. ale TY pisz,. bez względu na to czyje by to nie były te komentarze,. oki!!! :-D
Ostatnio zmieniony przez JAN Pon 20 Sie, 2018 20:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12