FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiać...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dyskusja nad krokiem 6
Autor Wiadomość
romcio 
Administrator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 60
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 656
Wysłany: Nie 28 Maj, 2017 13:18   Dyskusja nad krokiem 6

Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.

Jak rozumiem VI krok AA i jak go stosuje w życiu?
_________________
Najlepszym i najskuteczniejszym udziałem w poprawianiu świata jest odnalezienie spokoju w sobie samym.
 
 
Gość

Wysłany: Nie 28 Maj, 2017 15:00   

Zupełnie nie wiem jak się do tego odnosić, Bóg ma nas uwonić o wszystkich wad charakteru? Ja po tym kroku stałam się spokojniejsza i niemal wcale drażliwa, oddzyskałam spokój w sobie ze wskazaniem na optymizm, godziłam się z tym co mnie otacza, akceptowałam wady i przywary kolegów, niemal wogóle nie denerwowałam się. Niestety powiedziano mi ze to źle , bo nerwy muszą być, a ja sobie pewnie myślę, ze stałam się idealna. Sponsorka mi powiedziała, ze Bóg usunął tylko część moich wad, a reszta została.
 
 
szpinak
Gość
Wysłany: Pon 29 Maj, 2017 07:32   

Bóg nic nie musi. W kroku VI prosimy go w gotowości aby uwolnił nas od wad. Bóg zabierze mi te wady, które będzie chciał, nie te które ja sobie wybiorę. Natomiast ja mam być gotowy do oddania wad odsłoniętych we wcześniejszych krokach. Czy to źle że odzyskałaś spokój itd ? Ja mam podobnie i się z tego cieszę. PD. :-) ;-) :->
 
 
Gość

Wysłany: Śro 31 Maj, 2017 13:45   

[quote="szpinak"]Czy to źle że odzyskałaś spokój itd ?[/quote]

Dobrze się czułam z tym spokojem, ale nastąpił problem gdzie wypisywałam codzienne urazy, Zaczęłam nie ''urażąć'' się, nie denerwować, nie stresować, i nie mialam co wpisać w tabelki, Na co sponsorka zareagowała, ze pewnie myślę że stałam się idealna, i urazy nerwy muszę mieć, a co z tego wynikało wady, Więc wyszukiwałam usilnie najmniejszego drgnięcia nerwów, żeby mieć co wpisać w tabelkę, Na koniec tego okresu miałam już dość, i zadałam sobie pytanie, jak się ma ten krok do codziennego wypisywania na siłę wad jakie ''muszę''posiadać,
 
 
szpinak
Gość
Wysłany: Śro 31 Maj, 2017 15:15   

Czee nie wiem jak masz na imię Gościu. ;-) Chyba coś nie łapię. Urazy się wypisuje raz w kroku IV jest do tego tabelka w WK i koniec. :-) Krok postawiony po co do niego wracać? Dalej krok V w którym poprosiłem Boga by usunął moje wady. ;-) ;-) :-D
 
 
Gość

Wysłany: Śro 31 Maj, 2017 16:19   

urazy wypisywałam od samego początku Prograqmu do końca. Jest to zupełnie coś innego niż te w kroku 4. w kroku 4 wypisywałam wszystkie urazy z całego zycia, a tabelkę robiłam z kazdego dnia codziennego. np. uraziła mnie koleżanka z pracy, reakcja emocjonalna, wynika
 
 
Gość

Wysłany: Śro 31 Maj, 2017 16:29   

wynika z tego ze jestem egoistyczna, egocentryczna, arogancka,

ktoś usiadł na moim miejscu w pracy, i poczułam ze się zdenerwowałam, wynika z tego ze jestem pyszna, samolubna, użalam się nad sobą, zazdrosna, nietolerancyjna, itp

Te tabelki robiło się pomimo kroku 4 od pierwszego dnia Programu
 
 
szpinak
Gość
Wysłany: Śro 31 Maj, 2017 20:56   

Krok czwarty zrobiłem raz. Tak jest w WK. Codziennie robię krok 10, nie potrzeba do tego żadnych tabelek. Przynajmniej ja nie znalazłem ich w WK. Codzienny obrachunek moralny pokazuje mi co zrobiłem dziś złego i co dobrego. Jak się zachowałem w danej sytuacji. Jeżeli ktoś zrobił mi coś złego (albo mi się tak wydaje) modlę się za niego. Puszcza mnie. :-) ;-) Dążę do ideału choć wiem, że nigdy go nie osiągnę i dobrze mi z tym. :-)
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Pią 01 Cze, 2018 10:25   

Staliśmy się gotowi. Poprosiłem Boga by uwolnił mnie od wszystkich moich wad.
A Bóg zabierze mi te wady, które On będzie chciał i kiedy będzie chciał. Tak naprawdę wszystko zależy od niego. Ja mam być gotowy. :-D :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Wto 04 Cze, 2019 19:36   

Dowiedziałem się kiedyś, że Bóg zabiera te wady, których się nie używa. Coś w tym chyba jest :-D :gitara: :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 1805
Wysłany: Wto 20 Cze, 2023 10:40   

4 lata minęły od ostatniego wpisu. Bóg zabrał mi kilka wad, do dzisiaj nie wszystkie. :-/ :-/ Wraca czasami egoizm, jego manifestacja jest znacznie, znacznie mniejsza. Już nie musi być wszystko po mojemu, okazało się też, że wcale nie muszę mieć zawsze rację i czuję się z tym bardzo dobrze. :-D :-D . Więcej we mnie pokory, mniej pychy. Jestem szczęśliwy dzięki Bogu i pamiętam o tym. Wady, pierwsze miejsce zajmuje chyba LENISTWO. :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym

Poglądy, które prezentuje nie są oficjalnym stanowiskiem Wspólnoty Anonimowych Alkoholików
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 9